lektury online

Sonety krymskie

powrót »

"Stepy akermańskie" - świat przedstawiony poeta ujmuje w płynnym ruchu - step to suchy ocean, wóz brodzi jak łódź, łąki falują - podróż przypomina rejs po wielkim morzu. Noc. Samotność podróżnika wśród ciemności i gwiazd - można powiedzieć: prawdziwa głębia romantyczna. Z dala lśni jakiś blask. Poeta snuje domysły: czy to jutrzenka, czy blask Dniestru czy "lampa Akermanu"? Cóż jest istotą tego utworu? Czy poza nastrojowym opisem i odkształceniem stepu w wodę jest tu coś jeszcze? Jest. Nagły bezruch i cisza - tak cicha, że aż ją "słychać". Mickiewicz zaznacza "ulotne" dźwięki: szelest węża, łopot sznura żurawi, kołysanie motyla - w tej atmosferze stają się słyszalne, tworzą całą symfonię.

"Ajudah" - przed oczami odbiorcy wyrasta wielka góra - Ajudah (góra - niedźwiedź). Na jego szczycie wsparty na dłoni rozmyśla bohater romantyczny. Cóż widzi? Oto spienione fale, podobne do ławic wielorybów uderzają o podnóże góry. Gdy odbiegają - pozostawiają po sobie muszle, perły i korale. Widok ten wzbudził oryginalną refleksję twórcy: góra Ajudah jest jak serce poety, fale morskie - to namiętności, które je atakują, budząc natchnienie twórcze. Gdy odbiegają - pozostają po nich nieśmiertelne pieśni - czyli skarby takie jak perły i korale. To poetyckie skojarzenie przywołało typowy dla epoki temat - poezji i poety, osamotnionego, lecz nieśmiertelnego dzięki swojej sławie.

"Bakczysaraj" - smutny jest opis dawnej stolicy chanów krymskich - Bakczysaraju. Coś co niegdyś tętniło życiem, oznaczało władzę i potęgę - ulega unicestwieniu. Szarańcza zżera trony, rośliny wdarły się do pałaców, przyroda wraca na stare swoje siedlisko - słowem ruina, niszczące dzieło czasu, upadek dawnej świetności. Pozostała tylko dawna fontanna w środku haremu, źródło, które wciąż bije. Woda to symbol życia i wiecznego trwania, lecz tu głos jej urąga uznanym przez świat wartościom - źródło pozostało, podczas gdy przeszły miłość, potęga i chwała. Ruina pałacu budzi zadumę obserwatora - refleksję o przemijalności doczesnego świata jakby wprost z epoki baroku.
powrót »


Zobacz też: