lektury online

Motyw przemiany

powrót »

Literackie wizje przemian to najczęściej odbicie marzeń o przekroczeniu fizycznych ograniczeń. W literaturze możliwe są przemiany równie zaskakujące, jak wielka jest wyobraźnia autorów. W bajkach, baśniach ludzie brzydcy stają się pięknymi, żaby książętami, a książęta żabami, bohaterowie fantastycznych opowieści mogą zmienić się w przedmioty, rośliny, zwierzęta. Przemienienie bywa karą, ale również i nagrodą. Alchemicy przez długie wieki wierzyli, że uda im się kamienie lub pospolite metale zamienić w złoto. Inną wiarę ocaliła w sobie literatura: w przemianę złego świata i człowieka, który w nowym wcieleniu stanie się kimś zupełnie innym, nie zawsze lepszym.
Mitologia.
Bogowie greccy bez większego trudu mogli przyjmować dowolną postać i często wykorzystywali tę umiejętność - nie zawsze dla godnych pochwały celów, np. Zeus w różnych postaciach (byka, łabędzia i innych) uwodził śmiertelne kobiety. Bogowie, najczęściej za karę, zmieniali też postać śmiertelnikom, np. Akteona Artemida, gdy podpatrzył ją w kąpieli, zamieniła w jelenia. Niobe, zrozpaczona po śmierci swych dzieci, zmieniła się w kamień, z którego płynęły łzy. Gdy zakochany Apollo gonił Dafne, ojciec (tessalski bóg) pozwolił jej ocalić cnotę, zamienił w wawrzyn. W innej wersji opowieści uczyniła to Diana. Proteus byt pomniejszym bóstwem morskim, synem Okeanosa. Posiadał dar wieszczenia, znał przyszłość, ale nie chciał ludziom jej przepowiadać. By uzyskać informacje o tym, co będzie należało podczas poobiedniej drzemki skrępować Proteusa łańcuchami. Rozwścieczony, przemieniał się wówczas w rozmaite, odrażające i straszne potwory, przybierał niekiedy postać wody i ognia. W końcu wracał do swej właściwej postaci i wyjawiał przyszłość.
Biblia.
Charakter przemian miały niektóre z cudów dokonywanych przez Jezusa, na przykład przemiana wody w wino podczas wesela w Kanie Galilejskiej, ustanowienie Eucharystii poprzez przemianę chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa. Trzeba pamiętać i o cudzie przemienienia Pańskiego (zapewne na górze Tabor) kiedy to obok Chrystusa pojawili się Mojżesz oraz Eliasz, a Bóg przemówił: Tbyesf mój Syn umiłowany. Przemienienie było przeznaczone głównie dla trzech uczniów: Piotra, Jakuba i Jana.
William Szekspir Makbet.
Początkowo Makbet sprawia wrażenie człowieka niezdolnego do zbrodniczych czynów, szanuje króla, ceni jego wielkoduszność. Zmienia się z chwilą, gdy czarownice zapowiadają, że obejmie władzę, przepowiadają mu niewyobrażalnąkarierę. Gdy potwierdziły się pierwsze elementy wróżby Makbet nie umiał (i nie chciał) już zapomnieć o wizji przyszłości przedstawionej mu na wrzosowisku. Wraz z biegiem kolejnych wydarzeń, systematycznie Makbet- -prawy rycerz przekształca się w mordercę, ginie w nim wszystko, co dobre, moralne, a ten proces przeobrażenia przyspiesza Lady Makbet, mająca przez pewien czas duży wpływ na męża. Adam Mickiewicz Dziady. Poszczególne wcielenia Gustawa-Konrada są niejednoznaczne. Najczęściej uznaje się, że początek dziejów Gustawa-Konrada, jako romantycznego kochanka, został wpisany w l (niedokończoną) część utworu Mickiewicza. W II części Dziadów występuje Widmo. Pojawia się w końcowej scenie. Nie słucha wezwań Gu-ślarza, z raną na piersiach, bladym licem i dzikim wzrokiem postępuje za Pasterką, wpatruje się w nią. Możemy domniemywać, że Widmo z II części i Gustaw z IV części Dziadów to ta sama postać. Bardzo tajemniczą postacią jest Gustaw--Konrad z części IV. Zjawia się w domu księdza jako Pustelnik. Interpretatorzy najczęściej widzą w nim ducha Gustawa, który z miłości popełnił samobójstwo. Ale przecież w części III (późniejszej) Gustaw zmienił się w Konrada, czyli żyt. Symboliczna śmierć Upiora umożliwia Gustawowi wyzwolenie się ze swej poprzedniej duszy i już na początku III części przeobrażenie się z Gustawa - kochanka Maryli w Konrada-kochanka ojczyzny W Prologu znika nieszczęśliwy kochanek (ma miejsce przełom, biografię prywatną zastępuje życie oddane sprawie narodowej, publicznej). Rodzi się bojownik, ale i romantyczny poeta-wieszcz, człowiek wybrany, nieprzeciętny i naznaczony grzechem pychy. Egzorcyzmy Księdza Piotra wyrywają bohatera z mocy Szatana, po Wielkiej Improwizacji Konrad znów zmienia się definitywnie. W scenie IX (noc dziadów) jest duchem żywego człowieka, z ranami na piersiach i przysparzającą ogromnych cierpień niewielką raną na czole będącą skutkiem bluźnierstwa.
Adam Mickiewicz Pan Tadeusz.
Po zabójstwie Stolnika, posądzeniach o zdradę ojczyzny, Jacek Soplica stał się pokornym mnichem, kwe-starzem, księdzem Robakiem. Nie pozostał w nim nawet ślad dawnej pychy, sobiepań-stwa, ślad wielkich aspiracji i najwyższego mniemania o sobie. Umierając btyszczat jako święty w ognistej koronie.
Juliusz Słowacki Kordian.
Podczas wielkiej podróży po Europie stopniowo postępowała wewnętrzna przemiana Kordiana, bohater tra-cit kolejne złudzenia. W końcu, na szczycie Mont Blanc, Kordian zbliża się do Boga, stając na najwyższym szczycie Europy Wyzwala się z marazmu, duchowej niemocy. Postanawia działać, uświadamia sobie wyraziście cel wcześniej jałowego życia - będzie walczył o wolność ojczyzny: Duch rycerza powstat z lodów. .. l Winkeiried dzidy wrogów zebrał i w pierś włożył, l Ludy! Winkeiried ożył! l Polska Winkel-hedem narodów! Ogarniętego euforią, poczuciem wewnętrznej siły Kordiana-rycerza wolności chmura niezwłocznie przenosi do Polski..
Bolesław Prus Lalka.
Wokulski zmieniał się w swym życiu kilkakrotnie. Pochodził z zdeklasowanej szlachty, w młodości pracował, próbował uczyć się, zajmował wynalazkami. Po niecałym roku porzucił studia w Szkole Głównej, wziął udział w powstaniu styczniowym, po jego zakończeniu został zesłany na Syberię. Zmienił się tam radykalnie, zajmował pracą naukową, poznał Rosjanina Suzina, dzięki któremu dorobił się niewielkiego majątku. Z bojownika powstania stał się mężem Małgorzaty Minclowej, zamożnej wdowy po sklepikarzu. Sybirak został sklepikarzem. W 1875 umarła Minclowa, a Wokulski z 30 tysiącami rubli rozpoczął samodzielną karierę kupca. W 1887 roku niespodziewanie wyjeżdża na Bałkany, gdzie toczy się wojna, Wraca po ośmiu miesiącach jako posiadacz ogromnej fortuny zarobionej na dostawach dla wojska. Kolejną przemianę, a raczej ruinę, przyniosła w życiu Wokulskiego miłość do Izabeli Lęc-kiej. Wokulski, trzeźwy racjonalista w interesach, prezentuje romantyczną uczuciowość, statą zmienność nastrojów, idealizuje zarówno uczucie, jak i obdarzaną nim kobietę. Gdy podsłucha rozmowę prowadzoną przez Izabelę i Starskiego, dozna wstrząsu, uświadomi sobie prawdziwą naturę idealizowanej kobiety. Niestety, ten wstrząs nie wyzwoli go z tragicznego w skutkach uczucia, nie przywróci normalnemu życiu.
Michait Buthakow Mistrz i Małgorzata.
Małgorzata, od dawna szukająca Mistrza, pogrążona w depresji, rozpaczy, jedzie do centrum Moskwy, siada pod murem Kremla. Jakby spadając z nieba, przysiada się do niej Asa-sello: niewysoki, płomiennie rudy człowiek z wielkim ktem. Przekazuje kobiecie zaproszenie od swego mocodawcy Wolanda, mówi przy tym, że Mistrz żyje. Małgorzata ma wieczorem czekać na telefon, wcześniej rozebrawszy się do naga i nasmarowawszy otrzymaną cudowną maścią. Za sprawą kremu od Asasella Małgorzata przechodzi wielką przemianę, traci zmarszczki, znów wygląda niczym dwudziestoletnia dziewczyna i tak właśnie też się czuje: wyzwolona z problemów, radosna, pełna energii. Po telefonie od Asasella żegna się z sąsiadem i służącą, siada na miotłę i odlatuje na wskazane przez Asasella miejsce spotkania. Asasello czeka na Małgorzatę przy cmentarzu, wspólnie lecą do mieszkania Berlioza. Na miejscu Korowiow wyjaśnia Małgorzacie, że została wybrana na gospodynię corocznego szatańskiego balu wydawanego przez Wolanda. Nadchodzi północ, Helia i Natasza kąpią przemienioną Małgorzatę we krwi, zakładają jej królewski diadem z brylantów, wieszają na szyi ciężki medalion z czarnym pudlem. Na specjalnym podniesieniu, całowana w kolano, wita przybywających gości: morderców, trucicielki, oprawców, sutenerów, monstra, wampiry i innych mieszkańców piekieł. Trwa wielki bal, goście kąpią się w szampanie i koniaku, grają orkiestry. Małgorzata dwoi się i troi, by najlepiej wypełnić powierzoną jej rolę, budzi powszechny zachwyt. Woland wznosi symboliczny toast czaszką napełnioną krwią. W jednej chwili upiorny bal kończy się, znikają goście, Małgorzata znów jest w mieszkaniu Berlioza, z którego przenosiła się w pozaziemski wymiar. Zarówno Woland, jak i jego świta w całej powieści wielokrotnie zmieniają wygląd, taką umiejętność posiadali także niektórzy goście szatańskiego balu.
Albert Camus Dżuma.
Raymont Rambert to młody dziennikarz z Paryża, który do Oranu przyjeżdża, żeby zebrać materiały do napisania artykułu o życiu Arabów. Gdy zamknięto bramy miasta, podejmuje wszelkie wysiłki, by się wydostać z Oranu. W Paryżu zostawił ukochaną kobietę, a kwestia dżumy go nie interesuje, gdyż nie jest stąd. Nie zamierzał rezygnować z osobistego szczęścia.W miarę upływu czasu w Rambercie dokonuje się swoista przemiana. Wprawdzie nadal próbuje uciec z miasta, lecz widząc niezłomną postawę Rieux i Tarrou, zaczyna głębiej zastanawiać się nad swoimi pobudkami i porównywać je z ideałami pozostałych. Coraz bardziej angażuje się w walkę z dżumą, choć uczciwie przyznaje, że jeśli będzie miał okazję wyjechać, to przerwie tą działalność. W końcu, gdy już wszystko jest przygotowane do jego ucieczki, Rambert postanawia pozostać. Robi to, gdyż zdał sobie sprawę, że wszyscy powinni walczyć z dżumą i że może być wstyd, że człowiek jest sam tylko szczęśliwy. Gdy odwraca wzrok od siebie i spogląda na otaczający go świat, znajduje sens życia, zwalcza zło, które w nim tkwiło.
powrót »