lektury online

Motyw pisarza

powrót »

Pisarze, jako grupa zawodowa, pojawili się w Europie dopiero w XVIII wieku, wcześniej nie można było utrzymywać się wyłącznie z pisania. Upowszechnię- ł nie obiegu książek, gwałtowny rozwój czasopiśmiennictwa, ukształtowanie rynku czytelniczego i wydawniczego oraz inne przyczyny doprowadziły do wykształcenia się zawodu pisarza. Zawodu z reguły obarczanego przez samych twórców (niekiedy czytelników) przeróżnymi obowiązkami: od dostarczania nie zawsze wyszukanej rozrywki po pełnienie funkcji inżynierów dusz. Jedni pisarze chcieli być przewodnikami i sumieniem narodów, wieszczyć, ostrzegać i pouczać, inni zamierzali tylko dawać wierne świadectwo kształtu otaczającego ich świata, ale nigdy nie brak i takich, którzy wierzą, że poprzez pisarstwo zmienią rzeczywistość. Pomiędzy narodowym wieszczem i pismakiem rozciąga się wielka przestrzeń, w której znajdzie się miejsce dla każdego dobrego i złego pisarza.Horacy Exegi monumentum aere perennius (Wzniosłem sobie pomnik trwalszy od spiżu). Tematem utworu jest twórczość, powołanie poety Wiersz to wyraz dumy z dokonanego dzieła, które z pewnością okaże się trwalsze od materialnych pomników. O randze poezji i posłannictwie jakie mają spełnić poeci Horacy niejednokrotnie wspominał też w innych pieśniach. Muzy obdarowują poetów talentem, podobnie jak zsyłają dar władzy ludziom rządzącym narodami. Do tej pieśni bezpośrednio odwoływał się Jan Kochanowski, twórca świetnych przekładów i swobodnych przeróbek utworów Horacego, w wierszu Exegi monumentum.
Adam Mickiewicz Dziady. Część III.
Konrad, najwyższy z czujących na ziemi padole, genialny poeta romantyczny, uważa, że może równać się jedynie z Bogiem. Buntuje się przeciw uznanym mistrzom, ma ich wręcz za nic: Dep-cę was, wszyscy poec/'. / Wszyscy mędrce i proroki l Których wielbił świat szeroki. Poeta ma być władcą, przewodnikiem, poezja zawłaszcza funkcje tradycyjnie pełnione przez państwo i politykę, naukę, filozofię, nawet religię - podobne złudzenia podzielało wielu romantyków. Poeta - powtarzali - stale kontaktuje się z wymiarem pozarzeczywistym, z bytami duchowymi (np. diabłami, aniołami).Dokonuje tego dzięki nadludzkiemu wysiłkowi ducha, na jawie wychodzi poza ziemską rzeczywistość - to tak zwany furor poeticus (twórczy szał, natchnienie).
Juliusz Słowacki Grób Agamemnona.
Poecie nie wolno schlebiać czytelnikom, tym bardziej nie może w trudnej sytuacji historycznej ograniczać się do równie błahych, co wygodnych tematów. Musi mówić rzeczy przykre, stale krytycznie weryfikować narodowe mity, złudzenia, bacznie przyglądać się wyobrażeniom funkcjonującym w zbiorowej świadomości, powszechnie uznawanym za narodowe świętości, których nie należy poddawać w wątpliwość. Inaczej mówiąc, niezmiennie pozostawać sumieniem narodu. Temu programowi poetyckiemu towarzyszą rozważania na temat sytuacji samego podmiotu lirycznego - będącego poetą, w zasadzie tożsamego z autorem. Poeta z Grobu Agamemnona poniekąd traci wiarę w sens uprawiania literatury z racji braku czytelników lub przemawiania do słuchaczów głuchych (czyli niezdolnych do zrozumienia jego poezji, zatem ją odrzucających). Pozostaje mu rozpamiętywanie dawnej świetności ojczyzny, bohaterstwa jej wielkich synów, jakich próżno szukać wśród współczesnych ludzi. Apele poety pozostają bez echa, nikt nie zamierza wcielać w życie narodowowyzwoleńczych ha-set wpisanych w jego twórczość.
Zygmunt Krasiński Nie-Boska komedia. D
ramat jest wielką, konsekwentnie przeprowadzoną polemiką z romantycznym przypisywaniem poecie atrybutów niemal boskości. Pozornie poetą w Nie-Boskiej komedii jest głównie hrabia Henryk. Żyje on w świecie marzeń, iluzji, wciąż poszukuje nowych doznań, źródeł inspiracji. Które są dla niego znacznie ważniejsze niż obowiązki wobec rodziny. Romantyczne literackie konstrukcje chce uważać za rzeczywistość, w pogoni za owymi złudzeniami porzuca dom, tęskniąc do wartości urojonych, przekreśla autentyczne, np. szczęście rodzinne. Okazuje się, że idzie tropem fałszywym, poetyzacja realnego życia przynosi tylko zniszczenie. Narrator w części l zwraca uwagę na fałsz romantycznych mitów, w których zaplątał się hrabia Henryk, tracąc rozeznanie, gdzie kończy się literatura a zaczyna rzeczywistość. Henryk, mający wyraźne cechy neurotyczne, przeklina małżeństwo, syna, potencjalną zdradę, jest stale nękany przez demony, kuszące go ziemską sławą, pięknem i miłością. Nie umie wyplątać się z konfliktu pomiędzy romantycznym modelem poety, a ludzkimi, codziennymi obowiązkami. Ten konflikt obniża wartość tworzonej przez niego poezji - jako nieszczerej i odległej od ewangelicznych wskazań moralnych. W odróżnieniu od Henryka, "poeci prawdziwi" to Maria i Orcio. Poezja w ich przypadku jest darem otrzymanym od Boga. Ma źródło nie w pozach, naśladownictwach, lecz autentycznych wartościach. Jej podstawą w przypadku Marii była miłość do męża, u Or-cia zaś dziecięca niewinność. Obie te postaci są skazane na samotność, niezrozumienie, bowiem zbyt wiele czują i przeżywają. Dramatyczny wymiar przybiera poezja, a raczej samo bycie poetą, uprawianie poezji - rozumiane w równym.stopniu jako pisanie wierszy i postawa wobec świata. Nie ma pozytywnego rozwiązania, recepty na osiągnięcie ładu. Życie poety musi być tragiczne. Jeżeli wybierze świat iluzji, piękna, wizji - wejdzie w konflikt z najbliższym otoczeniem, pozostając tylko poetą fałszywym, zniszczy moralny porządek, którego nie można niczym zastąpić. Będzie przez całe życie splatał sobie grobowy wieniec i zwiędłymi się bawił kwiatami. Jeśli stanie się poetą prawdziwym, mającym autentyczny kontakt ze sferą ideałów, zostanie unicestwiony jako indywidualność o mocy kreacyjnej. Krasiński zdecydowanie odrzucił typ poety zbuntowanego przeciwko całemu światu, typ naśladujący Byrona. Uznał, że poeta musi być przede wszystkim po prostu człowiekiem, a nie może nim stać się bez miłości, Bez niej nie jest możliwa prawdziwa sztuka, pozostaje tylko grobowa próżnia w sercu, co dla poety oznacza koniec twórczości.
powrót »